Dwa lata temu Microsoft wprowadził na rynek laptopy PC Copilot Plus o majestacie królewskiej koronacji. Surface Pro i Surface Laptop stały się jego królami i królowymi. A dzisiaj? Korona leży nieco niezręcznie. We wtorkowym ogłoszeniu dodano do oferty nowe, tańsze modele, które nie spełniają własnych kryteriów Microsoftu dotyczących otrzymania odznaki Copilot Plus. Jaki jest powód takiej hipokryzji? W pieniądzach. Firma ponownie chciała obniżyć cenę wywoławczą poniżej 1000 dolarów.
Teraz wszystko kosztuje więcej. Wiemy to. „RAMageddon” (kryzys pamięci RAM) uderzył w rynek jak pociąg towarowy, zwiększając koszty pamięci na całym świecie. W zeszłym roku najtańszy Surface Pro zaczynał się od 1049 dolarów. Z Laptopem było jeszcze gorzej – cena wywoławcza wyniosła 1149 dolarów. Modele te były wyposażone w 16 GB RAM, co jest uważane za standard wydajności. Microsoft przyjrzał się tańszym opcjom Apple i rosnącym cenom komponentów i zdecydował, że 16 GB jest za drogie.
Podzielili więc ten tom na pół.
Zimna arytmetyka
Oto nowy, najniższy stopień w linii:
- Surface Pro 12″ z procesorem Snapdragon X Plus
- Surface Laptop o przekątnej 13 cali na tym samym procesorze
Obydwa modele mają 8 GB pamięci RAM. Obydwa są wyposażone w dysk SSD 256 GB.
Cena spadła o 200 dolarów. Surface Pro kosztuje teraz 849 dolarów, a laptop kosztuje 949 dolarów. Niezłe liczby jak na modele podstawowe. Ale zauważcie, co się nie zmieniło: duże ekrany. 13-calowe modele Surface Pro i większe modele laptopów zachowują początkowe 16 GB pamięci RAM. Żadnych zmian. Ograniczenia budżetowe nie miały na nie wpływu.
Microsoft nazywa to „kolejnym punktem wejścia do codziennej produktywności”.
To nie jest zamiennik dla potężnych maszyn. To jest opcja. Dla tych, którzy głównie surfują po Internecie i odpowiadają na e-maile. Pewnie też ogląda Netflixa. Ale nazwijmy to dobrze: to kompromis.
Nie komputer drugiego pilota
Chcesz marketingowej aureoli wokół sztucznej inteligencji? Nie będzie go tutaj. Te nowe, budżetowe maszyny nie są komputerami stacjonarnymi Copilot Plus. Brzmi mylące, prawda?
Spójrz na cechy. Procesor Snapdragon X Plus jest wyposażony w NPU (jednostkę przetwarzania neuronowego), która zapewnia wydajność na poziomie 45 TOPS. Warunek ten jest spełniony. 256 GB pamięci? Spełnia to minimalne wymagania dotyczące przechowywania danych. Wszystko zdaje test poza jednym parametrem: pamięcią.
Microsoft wyznaczył granicę na 16 GB.
Lokalna sztuczna inteligencja, zgodnie z własnymi zasadami, wymaga znacznej mocy obliczeniowej, co wiąże się z wykorzystaniem pamięci. Te urządzenia mają tylko 8 GB. Dlatego nie kwalifikują się (nie spełniają wymagań). Microsoft zasadniczo mówi: „Nasza przyszłość sztucznej inteligencji kosztuje więcej”, próbując jednocześnie sprzedać przeszłość jako teraźniejszość.
Optymalizuj system Windows w podróży
Czy można uruchomić nowoczesny system Windows z 8 GB pamięci RAM? Microsoft tak uważa. Dostrajają system operacyjny tak, aby był bardziej efektywny pod względem zasobów. Według nich optymalizacja opiera się na Twoich nawykach. Aplikacje, z których korzystasz na co dzień, uruchamiają się szybciej i działają cicho w tle. Aplikacje, które ignorujesz? Są odizolowani. System Windows może zwolnić je z pamięci, aby zwolnić miejsce.
Brzmi mądrze. Skuteczne nawet. Ale czy rozwiązali zasadniczy problem, czy po prostu zamiecili kurz pod dywan? Zastanawiam się, dlaczego potrzebny był tak duży niedobór zasobów, aby system Windows przestał być żercą zasobów?
Czy powinienem to kupić?
Nie myśl. Może… Jeśli Twój budżet jest ściśle ograniczony i nie chcesz wydawać więcej, w porządku. Ale 8 GB wydaje się archaiczne. Otwórz dziesięć kart w przeglądarce. Uruchom dokument. Spróbuj pracować w kilku aplikacjach jednocześnie. System zacznie się dławić. System Windows jest zmuszony do odczytania danych z dysku zamiast z pamięci RAM. Dyski są teraz oczywiście szybkie, ale pamięć RAM jest błyskawiczna. Ta różnica będzie odczuwalna.
Samochód działa. Cena jest atrakcyjna. Ale wrażenia? To kolejne pytanie. I szczerze, czy naprawdę potrzebujemy kolejnego powodu, aby oglądać kręcący się wskaźnik ładowania?












































