Potrzebujesz etui na swojego smartfona? Prawda o ochronie ekranu i uszkodzeniach spowodowanych upadkiem

1

Kochamy nasze telefony. Ale traktujemy je także jako zabawki jednorazowe.

Z badania zleconego przez T-Mobile wynika, że ​​prawie połowie właścicieli smartfonów doszło do zgubienia, kradzieży lub uszkodzenia swoich urządzeń. To oszałamiająca liczba. Powody często okazują się absurdalnie banalne. Spośród tych, którzy stłukli ekrany, 37 procent je porysowało. 29 procent osób rozlało na siebie napoje. Kolejne 29 procent upuściło telefony ze schodów. A 20 procent upuściło je do toalety.

Uch.

Argumenty za i przeciw ochronie

Zakup etui wydaje się oczywistym rozwiązaniem. Ale wiele osób to ignoruje. Twierdzą, że żadna obudowa nie zapewnia pełnej ochrony. Realistycznie rzecz biorąc, mają rację. Nie można „zabezpieczyć” panelu szklano-aluminiowego przed upadkiem z dachu na beton.

Użytkownicy bez etui również powołują się na projekt. Okładki dodają objętości. Ukrywają wdzięczne linie, na które producenci wydają miliony dolarów. Niektórzy twierdzą, że mogą nawet uszkodzić telefon. Brud i zanieczyszczenia mogą utknąć pomiędzy obudową a powierzchnią urządzenia. Materiał ścierny rysuje powierzchnię. To psuje wygląd.

Potem jest koszt. Wysokiej jakości ochrona jest droga. Zwykle przy każdej wymianie telefonu potrzebujesz nowego etui. Nie zapominajmy też o kwestii stacji dokującej. Niezależnie od tego, czy ładujesz telefon w samochodzie, czy podłączasz go do domowego systemu audio, nieporęczne etui może wymagać każdorazowego zdejmowania go. To męczące.

Ale oto kontrargument. Okładka chroni narożniki, krawędzie i tył. To właśnie te części przyjmują największy ciężar uderzenia. Dobra obudowa łagodzi wstrząsy i wibracje. Bez niego upadek może nie spowodować uszkodzenia ekranu, ale może spowodować uszkodzenie obiektywu aparatu. Nowoczesne telefony mają gładkie, śliskie wykończenie. Wyślizgują się. Osłona zapewniająca dobry chwyt zapobiega upadkom.

Nawet podstawowe przypadki dają dodatkowe sekundy. Możesz upuścić telefon do kałuży rozlanego piwa. Sprawa daje ci ułamek sekundy na uratowanie go przed niebezpieczeństwem. Niektóre telefony mają wodoodporne obudowy, ale dla większości z nas wystarczy standardowa gumowa lub silikonowa osłona, aby zapobiec drobnym wpadkom.

Jak chronić telefon bez etui

Jeśli nie chcesz używać etui, musisz wykazać się sprytem. Najlepszą obroną jest zachowanie. Trzymaj telefon w bezpiecznym miejscu. Nie zostawiaj go na krawędzi stołu. Nie noś go luzem w kieszeni, skąd mógłby wypaść.

Bądź ostrożny. Gdy telefon nie ma etui ochronnego, jest podatny na ataki. Traktuj go jak diament. Obchodź się z nim ostrożnie. Umieść go w miejscu, w którym nie ma ryzyka upadku na podłogę. Jeśli będziesz nieostrożny, zapłacisz za naprawę lub wymianę.

Najlepsze materiały na etui na telefony

Nie wszystkie przypadki są sobie równe. Materiał ma ogromne znaczenie.

Materiały chłonne są lepsze od pozostałych. Guma i silikon to doskonały wybór. Absorbują wstrząsy. Pochłaniają wibracje, które w przeciwnym razie byłyby przenoszone na delikatne elementy urządzenia. Plastikowe obudowy nie są idealne. Są twarde. Słabo amortyzują wstrząsy. Przekazują energię bezpośrednio do telefonu.

Tanie etui mogą być dobre. Pod warunkiem, że są wykonane z odpowiednich materiałów i idealnie pasują do Twojego telefonu. Ale unikaj skórzanych etui. Zapewniają słabą ochronę. Nie amortyzują wstrząsów. Jest to wybór estetyczny, a nie ochronny.

Wady używania etui

Są też wady. Oczywiście pogarszają one estetykę telefonu. Oryginalny projekt jest ukryty.

Może to mieć wpływ na funkcjonalność. Jeśli etui nie jest specjalnie zaprojektowane dla Twojego modelu, może utrudniać naciskanie przycisków. Może zakłócać pracę portów. Może to sprawić, że telefon będzie zbyt gruby, aby zmieścił się w niektórych kieszeniach.

Śmieci to kolejny problem. Kurz i włókna gromadzą się pomiędzy obudową a telefonem. Jeśli go nie wyczyścisz, ten materiał ścierny porysuje wykończenie. Jest to zadanie opiekuńcze, które wiele osób ignoruje, dopóki nie jest za późno.

Czy etui na smartfony naprawdę działają?

Tak. W pewnej mierze. Zapewniają odpowiednią ochronę. Absorbują wstrząsy. Uniemożliwiają bezpośredni kontakt z twardymi powierzchniami. Ale to nie są magiczne tarcze. Nadal musisz mądrze obchodzić się z urządzeniem.

Polecam używać etui. Radzę również nie używać telefonu w pobliżu toalety.

Perspektywa rodzica

Zanim urodziłam córkę, naśmiewałam się z rodziców, którzy pozwalają swoim dzieciom bawić się smartfonami. Pomyślałem, że to lekkomyślne. Potem, po trzech miesiącach, sięgnęła po mojego iPhone’a. Zdałem sobie sprawę, że mam przed sobą trudne zadanie.

Z badania T-Mobile wynika, że ​​co czwarty rodzic miał uszkodzony smartfon przez swoje dziecko. Moja córka nie niszczy mi telefonu. Łapie go, gdy go używam. Mój przypadek pomaga. Daje mi to dodatkową przyczepność. Zapobiega ślizganiu się podczas ciągnięcia.

Niektóre duże sklepy sprzedają nawet specjalne pokrowce w dziale dziecięcym. Zaprojektowano je tak, aby były zabezpieczone przed dziećmi. Moja obudowa Casemate na iPhone’a nie jest wszechstronna. Nie mógł znieść jej całkowitej histerii. Ale każda ochrona pomaga. Zwłaszcza, gdy próbujesz powstrzymać trzylatka przed przekształceniem gadżetu za 600 dolarów w ciężarek.

Źródła:
– Carnoy, David. „25 najlepszych trwałych etui na iPhone’a”. CNET. Marzec 2010.
– Badanie bezpieczeństwa smartfonów przeprowadzone przez Kelton Research. „Bezpieczeństwo smartfona”. T-Mobile.
– Lifehaker. „Czy powinienem używać etui na telefon?” kwiecień 2012.