Jak informatyka użytkowa rozwiązuje kryzys usług IT

5

Obietnica była prosta: technologia nas wyzwoli. Wczesne reklamy komputerów osobistych obiecywały dwugodzinny dzień pracy. Powiedziano nam, że poczta elektroniczna i archiwizacja cyfrowa wyeliminują formalności i na zawsze wyeliminują nieporozumienia.

Tak się nie stało.

Rzeczywistość okazała się bardziej zagmatwana. Przewidywanie awarii infrastruktury IT jest prawie niemożliwe. Sprzęt i oprogramowanie ewoluują tak szybko, że przywiązanie do jednej platformy wydaje się pułapką, zwłaszcza gdy konfigurujesz całą sieć. Niektóre zadania można wykonać szybciej. Jednak utrzymanie maszyn w ruchu staje się koszmarem.

Wiele firm wydaje miliony na wsparcie IT, aby tylko zapobiegać awariom aplikacji. Chcesz dodać nową aplikację do swojej sieci? Powodzenia. Możesz wprowadzić nieoczekiwane błędy.

Niektórzy menedżerowie są zmęczeni naprawianiem uszkodzonych serwerów. Patrzą na zewnątrz. Zaczynają wdrażać informatykę utylitarną.

Model ten zakłada outsourcing wsparcia IT. To nie tylko doradztwo technologiczne. Jest to wynajem mocy obliczeniowej. Jest to zakup powierzchni magazynowej. To kupowanie spokoju ducha.

Dlaczego nazywa się to przetwarzaniem utylitarnym?

Nazwa nie jest przypadkowa. Symuluje działanie obiektów użyteczności publicznej. Pomyśl o swoim rachunku za prąd. Płacisz według licznika. Korzystasz z wody lub prądu. Płacisz za to, co konsumujesz.

Kalkulacje utylitarne działają w ten sam sposób. Płacisz innej firmie za dostęp do zasobów IT. Nie kupujesz serwera. Wynajmujesz moc obliczeniową.

Podstawy obliczeń utylitarnych

Zasada jest prosta. Jedna firma płaci drugiej za usługi. Usługi te mogą się różnić. Mogą one obejmować wynajem sprzętu. Mogą one obejmować obszary przechowywania. Wszystko zależy od potrzeb klienta i propozycji dostawcy.

Wielu dostawców łączy te zasoby w pakiety. Kompleksowy pakiet może obejmować:

  • Sprzęt komputerowy : serwery, procesory, monitory, urządzenia wejściowe i kable sieciowe.
  • Dostęp do Internetu : Serwery internetowe i oprogramowanie do przeglądania stron internetowych.
  • Aplikacje : od edytorów tekstu po wysoce wyspecjalizowane narzędzia branżowe. Ten konkretny podzbiór jest znany jako Oprogramowanie jako usługa lub SaaS.
  • Moc obliczeniowa superkomputerów : Firmy finansowe często muszą przetwarzać szybko zmieniające się dane giełdowe. Zwykły komputer PC może spędzać na tym wiele godzin. Superkomputer może to zrobić w ciągu kilku minut.
  • Siatowe systemy obliczeniowe : Wykorzystują oprogramowanie pośredniczące do wykrywania bezczynnej mocy obliczeniowej w sieci. Oprogramowanie pozwala jednej aplikacji zająć moc obliczeniową innego komputera. Dzieli duże zadania obliczeniowe na mniejsze części.
  • Przechowywanie danych na zdalnych serwerach : zwane także przechowywaniem w chmurze. Firmy o dużych potrzebach w zakresie danych często nie mają fizycznej przestrzeni na serwery. Kopie zapasowe poza siedzibą firmy chronią przed katastrofami. Jeśli budynek spłonie, dane zostaną zapisane gdzie indziej.

Ceny różnią się w zależności od dostawcy. Większość opłat opiera się na zużyciu, a nie na stawce ryczałtowej. Używaj więcej, płać więcej. Niektóre oferują zniżki na pakiety all-inclusive, zasadniczo sprzedając usługi hurtowo.

Oferta i na żądanie

Firmy takie jak IBM umożliwiają klientom wynajmowanie usług w razie potrzeby. Ta elastyczność sprawiła, że ​​niektórzy nazywają to przetwarzaniem na żądanie.

Skala jest różna. Niektórzy dostawcy oferują ograniczone menu usług. Inni budują głębokie partnerstwa. Badają sposób prowadzenia działalności, aby dostosować kompleksową usługę do Twoich potrzeb.

Ale czy warto zmieniać? Plusy i minusy są złożone. Przyjrzymy się temu w następnej sekcji.

Pułapka wygody i zwycięstwo kompatybilności

Główną zaletą nie jest wytrzymałość techniczna. To ogromna ulga w konieczności zarządzania sprzętem. Dla większości firm usługi komputerowe oznaczają oddanie kluczy w niepowołane ręce. Przestajesz kupować serwery. Przestajesz kupować licencje na oprogramowanie. Zamiast tego wynajmujesz możliwości od strony trzeciej. Usługodawca obsługuje usługę. Zajmuje się administracją. Twój zespół koncentruje się na rzeczywistej logice biznesowej, a nie na łataniu serwerów.

Często pomijana jest dodatkowa korzyść: kompatybilność. Duże organizacje to chaos. Dział marketingu korzysta z jednego zestawu narzędzi. Inżynierowie to co innego. Pliki nie współdziałają ze sobą. Tworzą się izolowane segmenty. Dane utknęły. Usługi komputerowe oferują jedną subskrypcję. Jeden stos oprogramowania. Jeden interfejs. Wszyscy używają tych samych narzędzi. Tarcie jest zmniejszone. Współpraca staje się łatwiejsza, ponieważ cyfrowe meble są ujednolicone w całym biurze.

Kiedy wynik robi się dziwny

Koszt to miecz obosieczny. Jeśli matematyka się sumuje, jest tani. Nie potrzebujesz drogiego sprzętu lokalnego. Możesz pracować na prostszych i tańszych maszynach klienckich. Usługodawca ponosi koszt usługi. Twój budżet IT przesuwa się z wydatków kapitałowych (CapEx) na wydatki operacyjne (OpEx). Jest czyściej.

Jeśli jednak zgodność nie zostanie osiągnięta, będzie to katastrofa.

Wyobraź sobie mały startup. Potrzebują podstawowej mocy obliczeniowej. Dostawca oferuje dostęp do superkomputerów. Koszt tego jest ogromny. Po co płacić za Ferrari, żeby pojechać do sklepu spożywczego? Jeśli potrzeby klienta nie pokrywają się z asortymentem dostawcy, usługi komputerowe stają się dziurą w budżecie. W efekcie płacisz za energię, której nie wykorzystujesz. Lub, co gorsza, nie możesz uzyskać dokładnie takich zasobów, których potrzebujesz, co zmusza Cię do powrotu do modelu wewnętrznego.

Postaw na niezawodność

Następnie pojawia się problem dyspozycyjności. Zlecając swoją infrastrukturę na zewnątrz, stawiamy na stabilność kogoś innego. Jeśli dostawca ma trudności finansowe, może zacząć oszczędzać na jakości. Jeśli jego sprzęt często się psuje, pozostajesz bez komunikacji. Płacisz za usługę, która nie istnieje.

Ryzyko to zwiększa się w przypadku bankructwa dostawcy. Klienci mogą podzielić ten sam los. Dane znikają. Operacje zostają zatrzymane. Wiele firm niechętnie zleca funkcje o znaczeniu krytycznym mniejszym dostawcom. Strach jest uzasadniony. Jeśli firma dostawcy ucierpi, ucierpi Twoja firma. To łańcuch zależności, nad którym nie zawsze masz kontrolę.

Bezpieczeństwo i czynniki ludzkie

Duże cele stanowią systemy usług obliczeniowych. Hakerzy je uwielbiają. Chcą darmowego dostępu. Chcą szpiegować. Chcą twoich danych.

Tak, za bezpieczeństwo systemu odpowiada dostawca. Buduje mury. Ale klient musi trzymać drzwi zamknięte. Jeśli Twoi pracownicy nie są przeszkoleni w zakresie prawidłowego dostępu, ściany nie mają znaczenia. Prosta wiadomość e-mail typu phishing może ominąć zapory sieciowe. Jeśli atakujący znajdzie sposób na przełamanie Twojego zaniedbania, bezpieczeństwo dostawcy nie ma znaczenia. Luka leży po Twojej stronie.

Luka w świadomości

Jest jeszcze jedna przeszkoda. Świadomość. Wielu konsumentów nadal nie do końca rozumie, czym są usługi komputerowe. Trudno sprzedać usługę, której ludzie nie rozumieją. Widzą rachunki. Nie widzą wartości.

W miarę jak usługi stają się coraz bardziej wyrafinowane, coraz więcej korporacji prawdopodobnie wejdzie w tę przestrzeń. Zmierzamy w stronę świata, w którym całą ciężką pracę wykonują komputery w odległych centrach danych. Twoja lokalna maszyna staje się tylko terminalem. Okno.

Jednak dopóki luka w świadomości nie zostanie zniwelowana, adopcja będzie nierówna.

Kto właściwie to robi?

Nie da się mówić o modelu bez obejrzenia zawodników. Kilka wielkich nazwisk zajęło już swoje pozycje na tym rynku:

  • Amazonka
  • Enki
    -IBM
  • Radosny
  • Technologie warstwowe
  • Mikrosystemy Sun

To nie są tylko przypadkowe nazwy. Stanowi ramy infrastruktury dla niezliczonych firm.

Definicja modelu

Pomocne jest określenie, co to właściwie jest.

Jakie są przykładowe usługi komputerowe?
Jest to odmiana przetwarzania w chmurze, w której płatność dokonywana jest na podstawie zużycia. Płacisz za wykorzystane miejsce. Płacisz za wykorzystane cykle obliczeniowe. Płacisz za przepustowość. Jeśli użyjesz zera, zapłacisz zero.

Jak się go używa?
W modelu pay-as-you-go. Zasoby IT są mierzone. Na żądanie. Prosisz o to, czego potrzebujesz. Za to płacisz dokładnie. Brak długoterminowego zaangażowania w sprzęt.

Co oznaczają usługi komputerowe?
Model świadczenia usług. Dostawca udostępnia zarządzanie infrastrukturą na zasadzie płatności za wykorzystanie. Dzięki temu IT staje się narzędziem takim jak prąd czy woda. Włączasz to. Używasz. Płacisz według licznika.

Granice między przetwarzaniem w chmurze a usługami obliczeniowymi zacierają się. Terminologia się zmienia. Ale podstawowa idea pozostaje ta sama: płać za to, czego używasz, kiedy z tego korzystasz. Reszta to negocjacje.

Infrastruktura za szumem

Rozmowa nie kończy się na modnych hasłach. Aby naprawdę zrozumieć, co dzieje się w tle Twojego cyfrowego życia, musisz przyjrzeć się mechanice systemów, które to umożliwiają. Nie chodzi tylko o prezentacje marketingowe; chodzi o to, jak faktycznie działają współdzielone zasoby obliczeniowe.

Zastanów się nad różnicą pomiędzy przechowywaniem pliku na dysku twardym a udostępnianiem go na zdalnym serwerze. Ta zmiana jest istotą przetwarzania w chmurze. Przerzuca ciężar świadczenia usługi na dostawcę. Nie musisz się już martwić fizycznym bezpieczeństwem swojej maszyny ani aktualizacjami jej oprogramowania. Robi to dostawca. Sprzedają ci dostęp, a nie własność.

Model ten w dużej mierze opiera się na obliczeniach użytkowych. Termin brzmi sucho, ale koncepcja jest prosta. Płacisz za to, czego używasz, np. za prąd lub wodę. Jeśli potrzebujesz większej mocy obliczeniowej w ciągu tygodnia, płacisz za ten tydzień. Kiedy przestajesz korzystać z zasobu, przestajesz ładować. Ta elastyczność pozwala start-upom na rozpoczęcie działalności bez konieczności zakupu drogich szaf serwerowych.

Jak elementy pasują do siebie

Pomaga posortować wszystko na warstwy.

  • Przetwarzanie współdzielone : wielu użytkowników uruchamia procesy na tym samym sprzęcie fizycznym. Tutaj izolacja odgrywa kluczową rolę. Awaria jednego użytkownika nie powinna powodować awarii aplikacji innego.
  • Przetwarzanie sieciowe : Jest to połączenie różnych komputerów w sieci w celu rozwiązania jednego dużego problemu. To jakby połączyć zasoby tysięcy laptopów w celu symulacji warunków pogodowych.
  • Przechowywanie w chmurze : Dane są przechowywane poza lokalną infrastrukturą. Wbudowana redundancja. Jeśli jeden serwer ulegnie awarii, inny natychmiast przejmuje jego obciążenie.
  • Wirtualizacja : To magiczna sztuczka. Oprogramowanie tworzy wirtualną wersję zasobu, takiego jak serwer lub urządzenie magazynujące. Dzięki temu jedna maszyna fizyczna może działać jako wiele oddzielnych maszyn wirtualnych.

Podczas przesyłania strumieniowego filmów lub sprawdzania poczty e-mail wchodzisz w interakcję z tą siecią zwirtualizowanych zasobów. Sieć semantyczna ma na celu umożliwienie odczytu maszynowego danych, ale wciąż jesteśmy na wczesnym etapie tego przejścia. Tymczasem szyfrowanie zapewnia bezpieczeństwo danych podczas przesyłania między Twoim urządzeniem a chmurą. Bez silnego szyfrowania model ten upadnie. Zaufanie to waluta.

Czynnik ludzki i ryzyko

Kto monitoruje serwery? Źródła wskazują na połączenie gigantów technologicznych i firm specjalistycznych. IBM i Google aktywnie promują definiowanie standardów. Ich artykuły badawcze i komunikaty prasowe przewidują przyszłość, w której przetwarzanie w chmurze jest normą, a nie wyjątkiem.

Ale nie wszystko jest gładkie.

Krytycy tacy jak Nicholas Kar biją na alarm. Martwi się, że „komputer świata” zamieni się w monolit. Jeśli wszystko zależy od kilku dużych dostawców, co się stanie, gdy wpadną? Albo, co gorsza, kiedy zmienią zasady? Oprogramowanie pośrednie działa jak spoiwo pomiędzy aplikacjami, ale może też stać się wąskim gardłem lub pojedynczym punktem awarii.

„Oprogramowanie przez Internet” nie jest już nowością. To podstawowy sposób działania współczesnego biznesu.

Bezpieczeństwo pozostaje poważnym problemem. Hakerzy stale dostosowują swoje techniki, aby wykorzystać złożoność tych rozproszonych systemów. W miarę jak powierzchnia ataku zwiększa się wraz z każdym nowym podłączonym urządzeniem, mechanizmy obronne muszą ewoluować. To wyścig zbrojeń rozgrywany w kodzie.

Dlaczego jest to dla Ciebie ważne?

Możesz nie widzieć serwerów, ale możesz poczuć ich wpływ. Aplikacje ładują się szybciej. Usługi są dostępne 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Twoje dane są dostępne z każdego miejsca na świecie. Oto zalety współpracy przechowywania w chmurze i serwerów internetowych.

Jednakże istnieje kompromis. Oddajesz kontrolę. Jeśli Twój dostawca usług internetowych ulegnie awarii, nie masz żadnego rozwiązania. czekasz. Wygoda jest prawdziwa, ale uzależnienie też jest realne.

Branża odchodzi od sprzedaży pudełek do sprzedaży usług. To jest przetwarzanie na bieżąco w akcji. Obniża to barierę wejścia dla deweloperów. Mały zespół może teraz uzyskać dostęp do tej samej mocy obliczeniowej, co firma z listy Fortune 500. Demokratyzacja technologii napędza innowacje. Nowe pomysły można testować i skalować bez konieczności ogromnych inwestycji początkowych.

Patrzę w przyszłość

Źródła wskazują na gwałtowne przyspieszenie. Raporty z początku 2008 roku sugerowały „istotną zmianę w świadczeniu usług IT”. Wtedy nie był to trend; było to nieuniknione. Infrastruktura jest budowana dzisiaj.

Zbliżamy się do modelu, w którym Infrastruktura internetowa jest na tyle niezawodna, że ​​lokalizacja danych staje się nieistotna. Twoje urządzenie to tylko okno. Mózg jest tam, w chmurze.